moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Droniada – pokaz przyszłości

Motoszybowce, statki rozpoznawcze i śmigłowce – w sumie 20 różnych bezzałogowców można było zobaczyć dziś w krakowskim Muzeum Lotnictwa Polskiego. Pierwszą w Polsce paradę dronów zorganizował Instytut Mikromakro w ramach konferencji „Pięć żywiołów. Wolność – Informacja – Bezpieczeństwo”.



Pokaz dronów rozpoczął się zaskakująco od prezentacji łazika marsjańskiego Hyperion. Robot podjął paczkę zrzuconą wcześniej przez bezzałogowiec i odwiózł ją do znajdującego się kilkanaście metrów dalej paczkomatu. Konstrukcja Hyperion z Politechniki Białostockiej dwukrotnie zdobyła pierwsze miejsce na zawodach łazików marsjańskich w USA w 2013 i 2014 roku. Pokonuje przeszkody o wysokości 30-40 cm, pobiera próbki terenu i przekazuje obraz w czasie rzeczywistym. Może wykonywać także drobne naprawy sprzętu i pomagać astronautom.


Zaraz po łaziku marsjańskim swoje umiejętności zaprezentowali żołnierze. Zgodnie ze scenariuszem wojskowy bezzałogowiec wykrył przy drodze improwizowany ładunek wybuchowy. Po przeanalizowaniu obrazu, jaki zarejestrowała kamera Orbitera, bezzałogowiec wylądował na spadochronie, a do akcji ruszyli saperzy. Za pomocą Talona, niewielkiego robota podłożyli materiał wybuchowy i zdetonowali IED. – Nasz bezzałogowiec waży 9 kg, a jego rozpiętość skrzydeł to 2,2 metra. Może prowadzić rozpoznanie w dzień i w nocy – wyjaśniali operatorzy BSR.


Podczas pierwszej w Polsce parady dronów zaprezentowało się dwanaście różnych zespołów. Jeden z nich stworzyli żołnierze z Dywizjonu Rozpoznania Powietrznego z Mirosławca (1 Brygada Lotnictwa Wojsk Lądowych) oraz 1 Pułku Saperów z Brzegu.

Poza wojskowymi urządzeniami w powietrzu zaprezentowały się bezzałogowce wielowirnikowe zdolne do samodzielnych startów i lądowań, wyposażone w kamery, aparaty fotograficzne, laserowe dalmierze. Swoje urządzenia prezentowały różnego rodzaju firmy oraz studenckie koła naukowe m.in. z Politechniki Warszawskiej, Rzeszowskiej, Wrocławskiej i Śląskiej.


– Na Droniadę przyjechaliśmy z dwoma bezzałogowcami. Rekin był już wcześniej prezentowany, nowym projektem jest samolot M-6 – wyjaśnia Arkadiusz Wójcik z Koła Naukowego Awioniki Melavio. Prace nad jego konstrukcją rozpoczęły się na początku roku. Samolot przygotowywany jest na wrześniowe zawody bezzałogowców, które odbędą się w Australii. Teraz w Krakowie urządzenie pierwszy raz publicznie zaprezentowano w locie.

M-6 to bezzałogowiec przygotowany do misji pozahoryzontalnych, do zadań poszukiwawczo-ratowniczych. Zadaniem maszyny jest np. odnalezienie rozbitka i zrzucenie mu na spadochronie np. wody lub innego rodzaju pomocy. Rozpiętość skrzydeł sięga 3,40 metra, a jego masa startowa to 17 kg.


Podczas pokazów można było podziwiać także Aquilę – jedyny na Droniadzie bezzałogowy śmigłowiec. Prototyp powstał w 2007 roku, a trzy lata później rozpoczęła się produkcja. Śmigłowiec jest wyposażony w głowicę obserwacyjną, kamerę termowizyjną, laserowy dalmierz i wskaźnik celu. Może lecieć z prędkością 120 km przez dwie godziny lub przez taki sam czas utrzymywać się w zawisie.

– W centrum Krakowa mamy czynny pas startowy i lądowisko, wiec jesteśmy idealnym miejscem na taką imprezę – mówi Jakub Link-Leczowski z Muzeum Lotnictwa Polskiego, które było współorganizatorem Droniady. – Prawidłowa nazwa tych urządzeń to BSL, czyli bezzałogowe systemy latające, które tylko potocznie nazywa się dronami. Kiedyś tak mówiło się na zdalnie sterowane cele dla pilotów, którzy uczyli się walki powietrznej. Dziś bezzałogowce to nowy rozdział w historii lotnictwa. Wykonują zadania rozpoznawcze, poszukiwawcze, obserwacyjne i wiele innych. Mamy nadzieję, że kiedyś w Muzeum stanie na ekspozycji używany przez wojsko BSL.


Parada robotów zorganizowana została w ramach dwudniowej konferencji organizowanej w Krakowie przez Instytut Mikromakro „Pięć żywiołów. Wolność – informacja – bezpieczeństwo”.

– Naszą ideą jest także dążenie do społecznej akceptacji i oswojenia robotyki – wyjaśnia Sławomir Kosieliński, prezes Instytutu Mikromakro. – Ludzie nie powinni się bać tych urządzeń, bo one mogą być bardzo pomocne. Dlatego właśnie chcemy mówić o nich jak najwięcej i walczyć z krzywdzącym poglądem, że drony są zabójcze. Bo przecież to nie drony zabijają. Za błędami maszyny zawsze stoi człowiek.

Autorem hasła „droniada” i współinicjatorem pokazów w Krakowie jest szef BBN Stanisław Koziej. Po zakończonych pokazach nagrodził dwa projekty. Statuetki od gen. Kozieja otrzymali studenci z Koła Naukowego Politechniki Wrocławskiej i koła naukowego Melavio z Politechniki Warszawskiej.

W środę na Rynku Głównym w Krakowie odbędzie się ostatnia z imprez Mikromakro: parada robotów lądowych. Obejrzeć będzie można m.in. sześcionożnego robota kroczącego z Akademii Górniczo-Hutniczej, podwodnego ROV Humbak, robota mobilnego pola walki z Politechniki Łódzkiej, Borsuka – czyli zdalnie sterowanego robota rozpoznawczego oraz niszczyciela urządzeń wybuchowych, a także roboty prezentowane przez wojsko (Talon) i Straż Graniczną (Vanguard).


REKLAMA

MKS

autor zdjęć: Magdalena Kowalska-Sendek

dodaj komentarz

komentarze


Kawalerowie Orderu Krzyża Wojskowego, wystąp!
 
Groty z granatnikiem
Nowa strategia z podpisem prezydenta
Na misjach święta inne niż zwykle
Kajmany na gąsienicach
Miesiąc izolacji żołnierzy „Irini”
Informacja Prasowa
Kim przekracza granice
Współzawodnictwo rozwija
„Wojownik Niezłomny” wśród terytorialsów
Prezydent Duda jedzie do USA
Rosyjskie zagrożenie w kosmosie
Most do współpracy
Przysięga podkarpackich terytorialsów
Monte Cassino. Aby dobrze wyryć w pamięci
„Karakal ’20”: wyzwanie w Nowej Dębie
Więcej pieniędzy dla żołnierzy na misjach
Online z mistrzami sportu
Diagilewo – ostatnia bitwa AK
Zostań w domu i czytaj „Polskę Zbrojną”
16 sekund Liberatora
Z misji żołnierze wrócili z koronawirusem
Laserowa artyleria US Army
Pełne wynagrodzenie za kwarantannę
„Defender” – pracowity poligon saperów
Poćwicz online z siedmioma sportsmenkami
Na WAT o cyberbezpieczeństwie
Wojsko przeciw wirusowi
Orzeczenia lekarskie żołnierzy będą ważne dłużej
Generał „Grot” – pierwszy dowódca AK
Prezydent Andrzej Duda w Białym Domu
Amerykanie zredukują swój kontyngent w Niemczech
Polskie F-16 w ćwiczeniach „Ramstein Alloy 20”
Na legionowskim szpitalu zatknięto wiechę!
Wyzwania polskiej prezydencji
Kawalerzyści na Jeziorze Solińskim
Ogromne zainteresowanie Soną
Szef MON w Żelaznej Dywizji
Zagłosuj na „Wydarzenie historyczne roku”
Prezydent z wizytą w Drawsku
Pięcioro laureatów sportowego plebiscytu „Polski Zbrojnej”
10 mln zł na zapomogi dla żołnierzy
Terytorialsi nie stracą dodatku
Ofensywa Tuchaczewskiego
Powstaną kolejne strzelnice
Komitet Wojskowy NATO o pandemii
F-16 kończą misję w Estonii
Wzmacnianie sojuszu polsko-amerykańskiego
Polskie porty bardziej otwarte
Testament Polski Walczącej
Amerykanie odmładzają F-16
Weterani w pasiece
Ubiory ochronne z Maskpolu
Fordy, a nie Nissany
Z menażką na wakacje
Żołnierze w sztafecie pomocy
Byli specjalsi mogą wracać do służby
Poćwicz z mistrzami sportu wojskowego!
Wojskowi chemicy na „Defenderze”

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO