moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Mastery czasowo uziemione

Samoloty do szkolenia zaawansowanego M-346 Master, które w listopadzie ubiegłego roku wylądowały w Polsce, nie przeszły odbioru technicznego. Podczas testów stwierdzono, że maszyny mają niekompletny pokładowy system symulacji. Producent maszyn, włoska firma Leonardo, zobowiązała się uzupełnić wyposażenie do lipca 2017 roku.

Pierwsze dwa Mastery (o numerach 7702 i 7703) w Polsce wylądowały w listopadzie ubiegłego roku. Samoloty z biało-czerwonymi szachownicami z włoskiego Venegono do 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie przyprowadzili włoscy piloci. W Polsce natomiast maszyny poddane zostały weryfikacji, która miała ocenić zgodność ich wyposażenia z podpisanymi umowami.

Podczas lotów weryfikacyjnych za sterami maszyn usiedli członkowie polsko-włoskich zespołów, którzy sprawdzali m.in. właściwości pilotażowe maszyny, jej osiągi i wyposażenie. Chodziło głównie o ocenę awioniki Mastera i jej dostosowanie do potrzeb pilotów, którzy docelowo mają się szkolić na wielozadaniowych F-16. Testowane były także systemy symulacji uzbrojenia, możliwości wykonywania lotów IFR (lot według wskazań przyrządów) oraz spadochron hamujący.

– Gotowość do przeprowadzenia testów Włosi zgłosili 29 listopada. Ich celem było sprawdzenie wybranych osiągów oraz funkcjonalności samolotu. Sprawdzenie samolotów zakończyło się 16 grudnia 2016 roku. W wyniku braków niektórych funkcji odbiór maszyn wstrzymano – informuje Centrum Operacyjne MON. Z danych przekazanych przez resort obrony wynika, że podczas weryfikacji okazało się, iż pokładowy system M-346 nie symuluje niektórych typów uzbrojenia. Chodzi o zawarte w kontrakcie kierowane pociski (AGM-84, AGM-88, AGM-65G2, AIM-9X, AIM-120C), zasobniki szybujące (AGM-154C) i bomby kierowane (GBU-12E/B, GBU-38, GBU-31).

Z powodu niezgodności wyposażenia samolotu z zamówieniem odbiór techniczny wstrzymano do czasu uzupełnienia braków przez producenta maszyn. Jak informuje MON, firma Leonardo, zobowiązała się, że najpóźniej do lipca 2017 roku problemy z pokładowym systemem symulacji znikną.

– System zaawansowanego szkolenia pilotów F-16 jest dla sił powietrznych ważnym programem, który znacząco usprawni proces przygotowania lotników do służby na tych nowoczesnych statkach powietrznych. Zależy nam na jak najszybszym pozyskaniu maszyn, które spełnią nasze oczekiwania – mówi ppłk Szczepan Głuszczak, rzecznik Dowództwa Generalnego RSZ. Dopóki to jednak nie nastąpi, to samoloty są uziemione i nie mogą wykonywać zadań w powietrzu. Z powodu opóźnień w realizacji kontraktu firma Leonardo obciążona jest karami finansowymi. – Są one naliczane stosownie do wartości opóźnionych dostaw oraz wielkości opóźnienia. Obliczane są w następujący sposób: liczba dni opóźnienia danej dostawy w stosunku do wymaganego umową terminu, czyli 0,1% wartości danej dostawy za każdy dzień opóźnienia – informuje MON.

Mastery, które będą służyć w polskiej armii, różnią się od M-346 produkowanych seryjnie we Włoszech. Samoloty szkolne dla polskich lotników wyposażone są w inną awionikę, która jest skonfigurowana w taki sposób, by pomagać w szkoleniu przyszłych pilotów F-16. Mastery, podobnie jak Jastrzębie, mają system zobrazowania na wyświetlaczach i wskaźnikach oraz podobne symbolikę i sposób przekazywania informacji pilotom. Samoloty mają także tzw. zasłonkę ślepego pilotażu. Dzięki niej kabinę samolotu można zasłonić, co ma imitować pogorszenie warunków pogodowych. Polski Master ma też najnowocześniejsze spośród wszystkich tego typu maszyn oprogramowanie komputerów pokładowych. Za jego pomocą można symulować np. środowisko walki: wszelkiego typu uzbrojenie oraz zagrożenia z ziemi i powietrza. Elementem odróżniającym polską wersję od włoskich maszyn jest także spadochron hamujący. Specjalnie dla polskich pilotów został zamontowany system służący do wymiany informacji cyfrowej.

Kłopoty z odbiorem technicznym Masterów nie mają jednak wpływu na dalszą współpracę Polski z firmą Leonardo. 2 marca koncern Leonardo podpisał umowę z Polską Grupą Zbrojeniową. Dotyczy ona programów śmigłowcowych.

M-346 Master to jeden z najnowocześniejszych samolotów szkolnych na świecie. Polska zdecydowała się na zakup ośmiu maszyn w lutym 2014 roku. Zgodnie z kontraktem siły powietrzne mają otrzymać osiem tego typu samolotów oraz system szkoleniowy, czyli symulator, komputerowy system wspomagania szkolenia oraz pakiet logistyczny.

Paulina Glińska, Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: www.m346.com

dodaj komentarz

komentarze

~show time
1489047240
Sprawa jest prosta; 1. do czasu usunięcia braków i niezgodności w tym odzwierciedlenie kokpitu f-16 ( lipiec br. ) - naliczać odsetki karne zgodnie z międzynarodowymi przepisami - obciążyć wszystkimi kosztami szkoleniowymi włochów 2. Jeżeli na to NIE PÓJDĄ to natychmiastowa rezygnacja i wystąpienie na drogę sądową o odszkodowanie i zadośćuczynienie !!! 3. Wpisać włochów na czarną listę z zakazem robienia z nimi biznesów!!! 4. w razie migania się włochów od zapłaty kar przejąć aktywa np. Świdnika... Oczywiście tak by zrobił niezależny rząd/kraj ale nie Polska (!) i tu jest cały pies pogrzebany....)))
0E-C1-70-AB

Jakie zmiany dla chętnych do służby za granicą?
 
„Brilliant Jump” – gotowi na sygnał
Pamiętajmy o przeszłości – konkursy MON
Arsenał talibów rozbity przez polskich żołnierzy
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
Lotnicy pomagają chorej dziewczynce
Gen. Piotrowski: zagrożenie w Iraku nie wzrasta
Chcę zadbać o sprawy wszystkich żołnierzy
Arsenał Iranu
Centrum dla Viperów w Łodzi?
Ćwierćwiecze lublinieckiej Mety
Rok pod znakiem kondycji i zdrowia
USA nie zacznie wojny z Iranem
Jałta była zdradą naszych sojuszników
Medyczne ćwiczenia zawiszaków
Obradowała Rada Gabinetowa
Żyj zdrowiej
Hokeiści Grunwaldu o krok od podium Pucharu Europy
Nauka zimowego pływania
Nowy wiceminister w MON
Czerwoni w odwrocie
Chciałem walczyć z Niemcami
Rywalizacja strzelców wyborowych
Iran uderza w USA
Defense Without Politics
Podziemna potęga
Ściana zachodnia też ma już swoich terytorialsów
O Patriotach na WAT
Szturmani na Lipie
NATO pozostaje w Iraku, Polska także
Double Eagle po nowemu
Ważka bliżej
Wszyscy jesteśmy Darfurczykami
Operacja „Adolphus”, czyli pierwszy skok
Nowy pilot F-16 Tiger Demo Team
Żołnierze w dziesiątce najlepszych sportowców Polski
Przekaż 1 proc. dla poszkodowanych saperów
Prezydent Duda w Davos o przyszłości Sojuszu
„San 2020” – międzynarodowy trening na mapach
„Polski Czołg”, czyli żołnierz niepokonany w oktagonie
For the Right Cause
Własne interesy Europy
Klasy wojskowe – MON czeka na wnioski szkół
Umowa na Harpie podpisana!
Krwawe walki o Monte Cassino
Darłowo czeka na śmigłowce
Polscy żołnierze niosą pomoc w Libanie
They Train Together, They Fight Together
Wojownicy w Akademii Wojsk Lądowych
Iskra – dama polskiego lotnictwa
Symulatory strzelań Rosomaków
Szer. Robert Baran wicemistrzem Europy w zapasach
Jastrzębie przechwyciły rosyjskie myśliwce
Klasy wojskowe po nowemu
Polska świętuje powrót nad Bałtyk
Jakie podwyżki dla żołnierzy?
We Are All Darfur

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO