moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Myśliwce F-16 dla Chorwacji

Chorwackie ministerstwo obrony ogłosiło na początku kwietnia, że kupi od Izraela 12 wielozadaniowych samolotów F-16. Myśliwce będą kosztować 500 mln dolarów i zastąpią poradzieckie maszyny MiG. Rząd w Zagrzebiu od kilku lat stara się modernizować siły zbrojne, jednak znacząca część kupionego uzbrojenia to sprzęt z drugiej ręki. 

O tym, że chorwacki rząd zdecydował się kupić od Izraela myśliwce F-16, poinformował na konferencji prasowej minister obrony Damir Krstičević. Chorwacja przymierzała się do tej transakcji od 15 lat, ale dopiero 20 lipca 2017 roku uruchomiła formalną procedurę wyboru, wystosowując zapytanie do rządów pięciu państw, które musiały przedstawić swą ofertę w ciągu 75 dni. Negocjacje w sprawie zakupu samolotów bojowych przeprowadzono bardzo szybko.

Chorwacja była zainteresowana nie tylko 12 maszynami, w tym dwoma dwumiejscowymi, lecz także pełnym pakietem obejmującym: symulator lotu, przeszkolenie personelu, części zamienne, wsparcie techniczne, wstępny zestaw uzbrojenia oraz dostosowanie infrastruktury, narzędzi i sprzętu do wsparcia lotów. Powołany zespół ekspertów za kompleksową uznał propozycję Izraela, która gwarantowała m.in. całkowite wsparcie logistyczne w czasie trzech lat. Jak podkreślił szef zespołu płk Davor Tretinjak, izraelska oferta wiąże się z propozycją zawarcia długoterminowej międzyrządowej umowy o strategicznym partnerstwie.

REKLAMA

Izrael zaoferował Chorwatom 12 zmodernizowanych samolotów wielozadaniowych F-16C/D Block 30 Barak, spełniających wymagania NATO. Maszyny zostaną dostarczone z resursem 3 tys. godzin, co według chorwackiego resortu obrony pozwoli eksploatować je przez 25 lat. Nowe myśliwce będą kosztować około 500 mln dolarów, a ich dostawa planowana jest w latach 2020–2022.

F-16 zastąpią w chorwackim lotnictwie wojskowym osiem myśliwców MiG-21bisD i cztery MiG-21 UMD, które w połowie lat 90. kupiono na Ukrainie. Wyposażona w nie eskadra stacjonuje w bazie lotniczej w Zagrzebiu. Media donosiły, że tylko cztery z dwudziestek jedynek były w pełni sprawne do działań operacyjnych.

Nowe, ale z drugiej ręki

Transakcja z Izraelem to niejedyne przedsięwzięcie modernizacyjne dotyczące chorwackiego lotnictwa wojskowego. W 2016 roku siły powietrzne otrzymały 16 lekkich śmigłowców bojowych Bell 0H-58D Kiowa Warrior z nadwyżek uzbrojenia Stanów Zjednoczonych. Wartość zakupu wyniosła 38,4 mln dolarów, a ponad połowę kosztów – 20,1 mln dolarów – pokryła darowizna ze strony USA. Maszyny, choć używane, są stosunkowo nowe, gdyż wyprodukowano je w latach 2010–2012, by uzupełnić straty poniesione podczas misji w Afganistanie i Iraku. Ze służby w lotnictwie US Army wycofano je w 2015 roku.

7 września 2017 roku rząd Chorwacji zatwierdził fundusze na zakup przeciwpancernych pocisków kierowanych AGM-114 Hellfire do śmigłowców OH-58D. Uzbrojenie ma zostać dostarczone w 2020 roku.

Modernizowane są również wojska lądowe. W tym przypadku największy program dotyczył wprowadzenia do służby w latach 2010–2012 126 pojazdów pancernych Patria AMV 8x8 oraz 115 modułów uzbrojenia norweskiej firmy Kongsberg z karabinem maszynowym kalibru 12,7 mm. Z kolei w ubiegłym roku chorwackie media informowały o planach zakupu od izraelskiego Rafaela ośmiu wież bezzałogowych uzbrojonych w armatę kalibru 30 mm oraz dwóch wyrzutni PPK Spike-LR. Dostawa ma nastąpić do końca 2018 roku. Zamówienie może zostać zwiększone do 32 wież. W pojazdy typu AMV są wyposażone trzy bataliony Gwardyjskiej Brygady Zmechanizowanej.

Z kolei 94 lekkie pojazdy pancerne Iveco LMV Lince kupiono w 2012 roku we Włoszech. Wojsko wzbogaciło się także o 162 pojazdy bojowe M-ATV przekazane przez USA (gdy z misji w Afganistanie wróciły wozy używane tam przez Chorwatów, ich liczba wzrosła do 172). Chorwacka armia otrzymała również ze Stanów Zjednoczonych 30 Maxxpro oraz 22 RG-33L, czyli wozy w wersji do ewakuacji medycznej. Część z M-ATV trafiła do batalionu zmotoryzowanego w Gwardyjskiej Brygadzie Zmechanizowanej.

Inwestycje dotyczą również artylerii. W 2015 roku chorwacka armia otrzymała pierwsza partię kupionych w Niemczech 16 używanych samobieżnych haubic PZH 2000 kalibru 155 mm. Koszt zakupu to 55 mln euro. Do linii trafiło 12 haubic, jedna jest wykorzystywana do szkolenia, a trzy stanowią rezerwuar części zamiennych. W mediach pojawiła się informacja, że Zagrzeb jest zainteresowany również pozyskaniem dywizjonu wyrzutni rakietowych MLRS. Obecnie chorwacka armia ma w wyposażeniu rumuńskie wyrzutnie APR-40, będące odpowiednikiem BM-21 Grad. Od kilku lat do uzbrojenia wojsk trafiają krajowej konstrukcji karabinki automatyczne VHS1 i VHS2 kalibru 5,56 mm w układzie bezkolbowym. Potrzeby chorwackich sił zbrojnych oszacowano na 20 tys. sztuk tej broni.

Spadek po Jugosławii

Chorwaci nie tylko kupują nowy sprzęt, lecz także modernizują stary, z czasów Jugosławii. Do wersji M-84A5 doprowadzono 16 czołgów M-84A4. Do 2020 roku modernizacji mają zostać poddane jeszcze 32 egzemplarze. Niezmodernizowane czołgi posłużą za części zamienne. Niewykluczone, że zamiast modernizować gąsienicowe bojowe wozy piechoty M-80A Chorwaci kupią od Niemców Mardery 1A3. Decyzja może zapaść do lipca tego roku.

Choć większość chorwackich okrętów została przejęta w 1991 roku po rozpadzie Jugosławii, inwestycje w marynarkę wojenną są niewielkie. Ze względu na koszty Chorwaci poszukują okrętów na rynku wtórnym. W 2008 roku kupiono od Finlandii dwa małe okręty rakietowe typu Helsinki, które zbudowano w połowie lat 80. Chorwacja korzysta też z pomocy sojuszników. W 2017 roku Niemcy przekazały jej dwa wycofane ze służby niszczyciele min typu Kulmbach. Na ich pokładach zostaną ulokowane autonomiczne pojazdy podwodne REMUS, podarowane dwa lata temu przez USA.

Jednocześnie Chorwacja próbuje wykorzystać zdolności własnego przemysłu stoczniowego. W czerwcu ubiegłego roku zwodowano pierwszy zbudowany w stoczni Brodosplit patrolowiec dla straży przybrzeżnej, która jest częścią marynarki wojennej. Do 2020 roku ma powstać pięć takich jednostek. Chorwacki patrolowiec ma 43,5 m długości, a wyporność 220 t. Jego uzbrojenie stanowią: armata kalibru 30 mm, dwa karabiny maszynowe kalibru 12,7 mm oraz cztery przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe.

Chorwackie zawodowe siły zbrojne to ponad 14 tys. żołnierzy w służbie czynnej oraz 6 tys. rezerwistów. Jako członek NATO od 2009 roku, Chorwacja stara się sprostać wymaganiom Sojuszu, modernizując armię, co dla niewielkiego państwa nie jest łatwe. Choć w tym roku jego wydatki obronne wzrosną o 10,6% w stosunku do roku poprzedniego, to nadal będzie to zaledwie 1,3% PKB. Tymczasem NATO oczekuje od państw członkowskich, by przeznaczały na obronność co najmniej 2% PKB.

Tadeusz Wróbel

autor zdjęć: wikipedia

dodaj komentarz

komentarze

~kubek
1523240700
Amerykanie tak chętnie dają sprzęt z nadwyżek a nam każą słono płacić ,a myślałem że to my jesteśmy ich najzagorzalszymi sojusznikami
62-AA-A9-23

„Patrol ‘18”: atak na lotnisku
Serce admirała biło dla Polski
Amerykanie będą mieli wojska kosmiczne
Prezydent Duda w Białym Domu
„Patrol” walczy ze skażeniami
USA w hołdzie gen. Pułaskiemu
Afgańska zmiana gotowa do misji
Optoelektronika dla Leopardów
Odkryto kolejne miejsce pochówku na Rakowieckiej
Prezydent w ONZ: wszyscy musimy przestrzegać prawa międzynarodowego
„Wostok”, czyli pokaz sztuczek wojennych
Więcej pieniędzy dla żołnierzy
JTAC wie najwięcej
Zmiany w dodatkach służbowych
Razem dla bezpieczeństwa
Inspektorat wrócił nad Bałtyk
Na macie z mistrzem
Jastrzębie w Albacete
Sierż. Andrzej Skrajny
Rząd za kluczowymi zmianami
Wyślij paczkę do PKW
Kargil – pierwsza wojna nuklearnych mocarstw
Drugie życie BWR-ów
„Niepodległą mamy we krwi”
Zmiany w powołaniach do służby wojskowej
Kleszcze zamiast BRDM-ów
The United States of America Have It Their Way
Drużyna Biało-Czerwonych już w Sydney!
Zmiany w ustawie o weteranach
Podhalańczycy przed dyżurem w NATO
Medycyna taktyczna na specjalnym poziomie
Komitet Wojskowy NATO w Warszawie
Amerykańskie dowództwo przyszłości
Stalowa nowoczesność
Sierż. Janusz Raczy
Our efforts passed muster
Broń nie tylko dla mundurowych
Warto być żołnierzem
MON sfinansuje budowę szpitala w Legionowie
Polska Casa nad Irakiem
Premier symbolicznie rozpoczął budowę Muzeum Historii Polski
Szer. rez. Jarosław Kurowski
Plut. Włodzimierz Wysocki
Weterani w drodze do Sydney
„Bolko” na wodzie
Więcej pieniędzy dla armii!
Saperzy na start, czyli łotewskie ćwiczenia „Detonator”
Pole by choice
Po Bieszczadach dla Berdychowskiego
Nothing Can Stop Our Tanks
Program Legii Akademickiej będzie kontynuowany
16–31 października 1918 roku – Polacy tworzą regularną armię
St. kpr. Tomasz Rożniatowski
Niebezpieczne zadanie nurków minerów
Kawalerzyści na górskich trasach

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO