moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
PGZ przyznaje: element fotela był źle zaprojektowany

W 2011 r. popełniono błąd na etapie projektowania elementu fotela katapultowego, który nie został wykryty w procesie sprawdzania i wdrażania części do produkcji – przyznała w oświadczeniu Polska Grupa Zbrojeniowa. Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego uznała, że wadliwa konstrukcja tego elementu była przyczyną śmierci pilota samolotu MiG-29 w lipcu ubiegłego roku.

Prawie rok temu, w nocy z 5 na 6 lipca, w pobliżu miejscowości Pasłęk, podczas lotu szkoleniowego rozbił się myśliwiec MiG-29, pilotowany przez kpt. Krzysztofa Sobańskiego. Niestety, mimo katapultowania się z uszkodzonej maszyny, żołnierz nie przeżył wypadku. Kpt. Sobański był bardzo doświadczonym pilotem. Za sterami wojskowych samolotów spędził ponad 800 godzin, w tym ponad 500 w MiG-ach-29. Postępowanie w sprawie śmierci żołnierza prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Przyczyny zdarzenia analizowała także Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego. Prace zostały już zakończone i niejawny raport z badania został przekazany m.in. ministrowi obrony Mariuszowi Błaszczakowi. Z nieoficjalnych informacji wynika, że do śmierci pilota przyczyniła się wada konstrukcyjna fotela katapultowego. W tej sprawie oświadczenie wydała Polska Grupa Zbrojeniowa.

REKLAMA

Koncern poinformował, że wchodzące w skład grupy kapitałowej PGZ Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 S.A. były producentem pierścieni ścinających będących elementami foteli katapultowych K-36DM stosowanych w samolotach Su-22 i MiG-29. W taki fotel wyposażona była także maszyna, która rozbiła się w Pasłęku. „Po katastrofie samolotu MIG-29, w której zginął pilot, spółka WZL-2 przeprowadziła audyt wewnętrzny, który miał na celu zbadanie okoliczności wprowadzenia do produkcji pierścienia w 2011 r. Materiał został przekazany prokuraturze” – czytamy w komunikacie PGZ.

Audyt wykazał, że „popełniono błąd na etapie projektowania detalu, który nie został wykryty w procesie sprawdzania i wdrażania części do produkcji”. Koncern zaznacza, że wdrożono już działania naprawcze: „wprowadzono nową szczegółową instrukcję projektowania nakazującą gromadzenie i przechowywanie danych do projektów konstrukcyjnych, prowadzenie kwalifikacji części pod względem ich znaczenia i odpowiedzialności oraz określania na etapie założeń do projektu zakresu wymaganych prób i badań. Ujednolicono również sposób sprawdzania i zatwierdzania dokumentacji technicznej przez wprowadzenie w ścieżkach zatwierdzania ścisłej hierarchii i odpowiedzialności.” PGZ poinformowała także, że osoby odpowiedzialne za projekt zwolniono z pracy.

PGZ w swoim komunikacie zaznaczyła, że zgodnie z decyzją Głównego Inżyniera Wojsk Lotniczych, we wszystkich samolotach wyposażonych w fotele K-36DM wymieniono już pierścienie zaprojektowane w 2011 r. Wymiana została przeprowadzona w okresie od 30 sierpnia 2018 do 28 września 2018 roku. Ponadto we wrześniu 2018 roku przeprowadzono w Nadarzycach dodatkowe próby pokazowe, które potwierdziły prawidłowe działanie nowo zaprojektowanego i zamontowanego elementu.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Piotr Łysakowski

dodaj komentarz

komentarze


The Chariots of Jihad
 
„Mieszko” po wodowaniu
Nowi szturmani w JW Agat
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
Obrady Rady Unii Europejskiej
You Don’t Get to Choose Your Tasks Here
Sport nie dzieli, sport łączy
Sojusze na fali
Działalność firm na rzecz obronności
Polscy żołnierze wracają do Libanu
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego
Tak umierał Wołyń
ORP „Mewa” – historia bliska końca
Air-Landing Outside Comfort Zone
W NATO o zwiększeniu obecności militarnej USA w Polsce
Wielki Mecz: pomoc dla dzieci, szacunek dla żołnierzy
Płk Krasnodębski – pierwszy dowódca Dywizjonu 303
Raki dla zawiszaków
Pierwsze kroki w „Legii Akademickiej”
Rywalizacja na zamkniętym morzu
„Operacja Wuhan” na ostatniej prostej
Fleet of the Future
Nowe nakolanniki
Zmiana ustawy o weteranach trafiła do Sejmu
Brytyjska „pamiątka”
Moja „bazówka”
Pięcioro żołnierzy medalistami II Europejskich Igrzysk
„Pułaski” wrócił do kraju
Desant na czeskich spadochronach
Karabiny od dęblińskich saperów
Stawiamy na rozwój
Defilada na Śląsku pod hasłem „Wierni Polsce”
Kierunek: Afganistan
W Polsce będzie więcej żołnierzy z USA
Judocy z Czarnej Dywizji najlepsi w armii
Obława pełna białych plam
Polskie szpadzistki mistrzyniami Europy
Nowy pułk artylerii
Prezydent przedłużył misję „Sophia”
Polscy żołnierze otworzą w Libanie nowy rozdział
„Dragon’19” od kuchni
Terytorialsi – ćwiczą i pomagają
Zjawimy się tam, gdzie trzeba
Żołnierz na cywilnym rynku pracy
Miroslawiec Up
Początek dowódczej drogi
Rozpoczynamy nową erę
„Wojskowe wyzwanie” u pancerniaków
Zmiany w przepisach mundurowych
Dni Huty Pieniackiej były policzone
Gen. Joks na czele JFTC
Wielkie święto kawalerii!!!
Rozdarty subkontynent
Kolejna szabla AFN zdobyta
Polsko-francuska szkoła uczuć
Gotowi na F-35?

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO