moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Wojskowe Orły: podnoszenie ciężarów

Dziewięcioro polskich sztangistów wystartuje w Igrzyskach XXX Olimpiady w Londynie. Dwoje z nich jest żołnierzami: st. szer. Aleksandra Klejnowska-Krzywańska i szer. Marcin Dołęga z Wojskowej Grupy Sportowej w Bydgoszczy.

St. szer. Aleksandra Klejnowska-Krzywańska jest jedyną polską sztangistką, która w Londynie wystartuje po raz czwarty na igrzyskach olimpijskich. W Sydney (2000) i Atenach (2004) była piąta, a w Pekinie (2008) siódma. – Ola we wszystkim jest pierwsza. Choć w podnoszeniu ciężarów bardziej znaną od niej jest Agata Wróbel, to nie ona, a właśnie nasza zawodniczka była pierwszą polską mistrzynią świata i Europy. Teraz jako pierwsza jedzie na olimpiadę po urlopie macierzyńskim. Przeciera szlaki innym zawodniczkom. Jest też pierwszą sztangistką-żołnierzem – wylicza trener klubowy ośmiokrotnej mistrzyni Polski sierż. Piotr Wysocki z Cywilno-Wojskowego Stowarzyszenia Podnoszenia Ciężarów „Zawisza” Bydgoszcz.

Utytułowana zawodniczka po igrzyskach w Pekinie zamierzała zakończyć przygodę ze sportem wyczynowym. Trudno jej było pogodzić życie rodzinne z uprawianiem tak trudnej dyscypliny jak podnoszenie ciężarów. W decyzji o przedłużeniu kariery pomogła jej stabilizacja życiowa, którą osiągnęła po otrzymaniu etatu w bydgoskiej WGS. – Ona nie kryje tego, że jest bardzo zadowolona z pracy w wojsku. Przeprowadzka do Bydgoszczy również dobrze wpłynęła na jej wyniki sportowe – mówi sierżant Wysocki, który na co dzień trenuje z Klejnowską.

Po powrocie z urlopu macierzyńskiego miała nieudany start w mistrzostwach świata w 2010 roku. Z kolejnej mistrzowskiej imprezy – ME w Kazaniu w 2011 roku – wróciła jednak z brązowym medalem. W tym roku na kwietniowych ME w tureckiej Antalyi spaliła wszystkie trzy próby w rwaniu, a w podrzucie wywalczyła „mały” srebrny medal. – W Turcji złapała drobną kontuzję, ale na szczęście już o niej zapomniała. W Londynie wystąpi w lżejszej niż dotychczas kategorii wagowej. Ola powiedziała, że nie chciałaby jechać na czwarte igrzyska na wycieczkę tylko, aby powalczyć o jakieś dobre miejsce. Dlatego zmieniła kategorię, gdyż uważa, że w lżejszej ma większe szanse na zajęcie punktowanego miejsca – mówi trener Wysocki. O zmianę kategorii wagowej jest spokojny. – Wszystko było pod kontrolą. Ola jest niesamowicie ambitna i waleczna. Dzięki temu jedzie na czwarte igrzyska i myślę, że z jej startu będziemy zadowoleni – dodaje szkoleniowiec. – Znamy już wszystkie rywalki naszej zawodniczki. Z wyników uzyskanych przez nie w tym sezonie wychodzi, że Ola ze swoim rezultatem plasuje się na miejscach 5-8. Finał jest więc w jej zasięgu – dodaje dowódca bydgoskiej WGS mjr Dariusz Bednarek.

Szer. Marcin Dołęga w Londynie po raz drugi wystąpi na olimpijskim pomoście. Przed czterema laty był o 70 gramów od medalu. Dźwignął taki sam ciężar w dwuboju co Rosjanin Łapikow, ale miejsce na podium przegrał wagą ciała. – W Pekinie tak naprawdę pokonała go kontuzja kolana. Po pechowych igrzyskach na szczęście szybko doszedł do siebie i wywalczył dwa tytuły mistrza świata. Ze startu w ostatnim czempionacie ze względu na kontuzję zrezygnował. Wyleczył ją i skoncentrował się na przygotowaniach do igrzysk. Najważniejsze, że teraz czuje się bardzo dobrze i nie narzeka na żadne dolegliwości. Nie chcę zapeszać, ale jest naprawdę bardzo dobrze przygotowany i psychicznie oraz fizycznie. Wyniki na treningach są obiecujące, także Marcin jest bardzo dobrej myśli – mówi trener klubowy trzykrotnego mistrza świata sierż. Piotr Wysocki.

Zdaniem szkoleniowca, w Londynie faworytów do medali jest czterech, z obrońcą tytułu Bułgarem Andriejem Aramnowem na czele. – Trzech z nich rywalizowało ze sobą w Pekinie: Polak, Bułgar i Rosjanin. Czwartym kandydatem do medalu jest drugi z rosyjskich sztangistów. Wszyscy bardzo dobrze się znają. Marcin na pewno pokaże, na co go stać, a możliwości ma naprawdę ogromne – twierdzi sierż. Wysocki. – Na Dołęgę można liczyć. Jest mocno zmotywowany i myślę, że spełni swoje medalowe zapowiedzi – uzupełnia przełożony sztangisty i jego trenera mjr Bednarek.

Marcinem Dołęgą w kadrze narodowej od lat opiekuje się trener Grzegorz Chruściewicz. Poza zgrupowaniami kadry sztangista często trenuje w Bydgoszczy. Wtedy opiekę szkoleniową sprawuje nad nim trener klubowy. Zanim mistrz świata przeniósł się do miasta nad Brdą wielokrotnie zmieniał kluby. – Nie jest łatwo w naszych realiach utrzymać zawodnika w kategorii seniorów. Kluby nie są bogate. Marcin zdecydował się zostać żołnierzem zawodowym i – jak podkreśla – nie żałuje tej decyzji. Sprawy życiowe ustabilizowały mu się. Zmiany klubów źle na niego wpływały, a potrzebny był mu olimpijski spokój – przyznaje sierż. Wysocki. Najważniejsze, że sztangista jest w olimpijskiej formie. A co z tego wyniknie zobaczymy 6 sierpnia.

Jacek Szustakowski

autor zdjęć: WGS Bydgoszcz / Robert Sawicki

dodaj komentarz

komentarze


Umarły dla świata
 
Modernizacja starów 266
Irańskie szachy
Warsaw Is Fighting, We Must Go Back
Pamięć o tragedii
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
Spotkanie szefa MON z doradcą prezydenta USA
Cyberprzestrzeń priorytetem MON
Polscy lekkoatleci mistrzami Europy
W Indiach mieli swój drugi dom
Samochód do desantowania
Selekcja w pigułce
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego
Terytorialsi – ćwiczą i pomagają
Wiceprezydent USA o Polsce: jesteśmy rodziną
Historia Liberatora wyjaśniona
Walka i dyplomacja
Podchorąży mistrzem Wojska Polskiego w szachach
Pięć medali żołnierzy w Mistrzostwach Polski w Półmaratonie
Polskie firmy na targach w Londynie
Terytorialsi na wysokościach
Sprawdzają Brutusa
Modernizacja Sokołów
Stalin czekał i kalkulował
Wojsko wraca do Łomży
Boxer, czyli waga ciężka na londyńskich targach
Thin Blue Line
Iranian Chess Game
Jedna misja, jeden zespół
Polska nie pozostanie osamotniona
Chorwacki test polskich kadetów
Wyspecjalizowany jak nurek, wszechstronny jak zwiadowca
Klasy wojskowe po nowemu
„Operacja Wuhan”: Judo mężczyzn
Cienka niebieska linia
Śląskie sceny z życia
Z maratonu programowania do wojska
Szer. rez. Szymon Sajnok na podium w Madrycie
Głos (z) płonącej Warszawy
Dead to the World
Cztery lata LITPOLUKBRIG
„Most współpracy”, czyli polska armia bliżej NATO
Defendery 2019 – część 3
Festiwal Orkiestr w Mundurach
Agresja sowieckiego kolosa
GROM Challenge
Nowa misja i nowy sprzęt
Rozpoczynamy nową erę
Oko na Europę
Nowy wiceminister w MON
A Torn Subcontinent
Defendery 2019 – część 4
Natowskie brygady pod polskim dowództwem
Spadochroniarze walczyli o tytuł mistrza Wojska Polskiego
Nowelizacja ustawy o weteranach w Sejmie
Pomyślna certyfikacja PKW w Libanie
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
Stulecie 16 Dywizji Zmechanizowanej
Pylon dla śmigłowca Black Hawk
Rok Żelaznej Dywizji
Zapal lampkę bohaterom Września’39

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO