moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kolejne podejście do Baobaba

Inspektorat Uzbrojenia MON ogłosił przetarg na opracowanie dokumentacji technicznej oraz budowę prototypowego pojazdu minowania narzutowego (PMN) o kryptonimie Baobab-K. Firmy zainteresowane tym projektem mogą się zgłaszać do połowy grudnia. To drugie postępowanie w tej sprawie ogłoszone w ciągu ostatnich kilku miesięcy.

Platforma minowania narzutowego Baobab-K to w dużym skrócie wyrzutnie kasetowych min przeciwpancernych zainstalowane na podwoziu samochodu ciężarowego wysokiej mobilności i średniej ładowności. Ustawienie zapory minowej z jej użyciem ma się odbywać w trybie ręcznym lub automatycznym. W pierwszym przypadku całym procesem będzie sterować z kabiny pojazdu operator. Natomiast w trybie automatycznym odpowiedzialny za kierowanie wozem i układanie min będzie komputer.

W zależności od konfiguracji Baobaba na pojeździe mogą zostać zamontowane wyrzutnie – cztery lub sześć, każda o zasięgu około 90 m i zapasem 20 kaset minowych. – Wyposażenie pojazdu w sześć wyrzutni pozwoli na postawienie zapory minowej składającej się z około 600 ładunków w zaledwie kilkanaście minut – mówi Bartosz Kopyto z HSW.
Wojsko na razie nie ujawnia, ile Baobabów chciałoby kupić.

Na początku listopada Inspektorat Uzbrojenia ogłosił przetarg na opracowanie dokumentacji technicznej oraz budowę prototypowego pojazdu minowania narzutowego. Zainteresowane firmy mogą się zgłaszać do połowy grudnia tego roku.

To już drugie podejście Inspektoratu Uzbrojenia w tej sprawie. Pierwsze postępowanie zostało ogłoszone w sierpniu tego roku. Zgłosiła się do niego tylko jedna firma. Było to konsorcjum firm: Jelcz sp. z o.o., Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne BELMA S.A., WB Elektronics, Zakład Automatyki Urządzeń Pomiarowych AREX Sp. z o.o. i Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej. Jego liderem była Huta Stalowa Wola. Postępowanie zostało jednak unieważnione, ponieważ konsorcjum nie złożyło w terminie wymaganych dokumentów i w konsekwencji zostało wykluczone z postępowania.

Podobna sytuacja miała miejsce już wcześniej – podczas przetargu na opracowanie dokumentacji niezbędnej do zbudowania prototypu oraz partii próbnej pojazdów minowania narzutowego Baobab. Ogłoszony w 2013 roku przetarg również trzeba było unieważnić z przyczyn formalnych. Wtedy także jedynym oferentem było konsorcjum z Hutą Stalowa Wola na czele.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski

dodaj komentarz

komentarze

~ja
1447708140
HSW przygotuje nowy prototyp a wojsko, jak często bywa, nie zakupi sprzętu albo pojawi się nowy zagraniczny oferent który wygra przetarg. Stąd HSW ma być może wątpliwości i nie stara się za wszelką cenę dostarczyć poprawiony produkt. Poza tym wojsko nie określa ile będzie Baobabów potrzebować. Projekt może być nieopłacalny dla HSW
20-3C-5D-DD

Zbrodnia made in ZSRS
 
Optyka dla żołnierzy
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Wojna w świętym mieście, epilog
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
V Korpus z nowym dowódcą
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Stoltenberg: NATO cieszy się społecznym poparciem
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Wojna w świętym mieście, część pierwsza
Głos z katyńskich mogił
Mundury w linii... produkcyjnej
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Mjr rez. Arkadiusz Kups: walka to nie sport
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Marcin Gortat z wizytą u sojuszników
Zapomniana Legia Cudzoziemska
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
W Ramstein o pomocy dla Ukrainy
Animus Fortis, czyli mężny duch
Ocalały z transportu do Katynia
Hiszpański palimpsest
Centrum szkolenia dla żołnierzy WOC-u
Cena wolności
Kolejni Ukraińcy gotowi do walki
Kurs z dzwonem
Psiakrew, harmata!
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Święto wojskowego sportu
Weterani i bokser „Master”
Prezydent Andrzej Duda w Forcie Stewart
Rakiety dla Jastrzębi
Sportowcy podsumowali 2023 rok. Teraz czas na igrzyska olimpijskie
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Odstraszanie i obrona
Choć odeszli, trwają w naszych myślach
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Prawda o zbrodni katyńskiej
Przygotowania czas zacząć
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Zmiany w dodatkach stażowych
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
NATO na północnym szlaku
Inwestycje w bezpieczeństwo granicy
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
Potężny atak rakietowy na Ukrainę
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ogień w podziemiu
Byk i lew, czyli hiszpańsko-brytyjska światowa corrida
Wieczna pamięć ofiarom zbrodni katyńskiej!
Wojsko inwestuje w Limanowej
25 lat w NATO – serwis specjalny
Szpej na miarę potrzeb
Wojna w świętym mieście, część trzecia
Jeśli nie Jastrząb, to…
Jak wyszkolić pilota F-16?
Wojna w świętym mieście, część druga

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO