moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Polacy pod fryzyjską flagą

Dwa razy dziennie ponad 50 samolotów bojowych z ośmiu państw świata podrywa się z lotnisk, by toczyć powietrzne walki, atakować wskazane terytoria lub bronić ich przed przeciwnikiem. Tego rodzaju zadania wykonują piloci, którzy w Holandii biorą udział we „Frisian Flag 2018”. To jedno z największych ćwiczeń lotniczych na świecie.

W tym roku w bazach lotniczych Leeuwarden i Eindhoven zameldowały się między innymi F-15 ze Stanów Zjednoczonych, francuskie Mirage i Rafale oraz Eurofightery z Niemiec. Do Holandii dotarły też samoloty z Polski: pięć F-16 i trzy MiG-29. Dla tych drugich to debiut we „Frisian Flag”. – Nasz przylot wywołał spore poruszenie. Uczestnicy i obserwatorzy ćwiczenia zdążyli już nas gruntownie obfotografować – przyznaje mjr pil. Bartosz Kida, pilot MiG-29 z 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Podczas tego rodzaju przedsięwzięć, jak tłumaczy, wiele się mówi o siłach potencjalnego przeciwnika. A tu nagle zjawiają się maszyny skonstruowane w Rosji. – Naturalną koleją rzeczy zostaliśmy obsadzeni w roli Red Forces – zaznacza mjr pil. Kida. W ten sposób piloci MiG-ów mają okazję stawać oko w oko choćby z polskimi F-16. – Choć oczywiście, wyłączając nas, skład sił „czerwonych” i „niebieskich” w poszczególnych odsłonach ćwiczeń trochę się zmienia – podkreśla pilot MiG-29.

Jak przyznają lotnicy, ćwiczenia „Frisian Flag” są wyjątkowo intensywne. – O siódmej rano rozpoczynamy planowanie, które zostało skrócone do minimum. Po jedenastej wszystkie samoloty są już w powietrzu. Misje trwają kilka godzin. Potem niemal z marszu wchodzimy w kolejne planowanie i następne, popołudniowe loty – informuje ppłk pil. Paweł Kowalczyk, pilot F-16 z 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu. W ten sposób organizatorzy przede wszystkim chcą do maksimum wykorzystać zgromadzone w Holandii siły, ale też poniekąd stworzyć warunki charakterystyczne dla pola walki, kiedy to piloci zmuszeni są działać pod presją czasu. Zresztą sami organizatorzy w zapowiedzi „Frisian Flag” powołują się na konflikty w Libii, Afganistanie i Iraku, kiedy to współdziałały samoloty z różnych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Podczas „Frisian Flag 2018” piloci wykonują zadania zarówno nad lądem, jak i Morzem Północnym. Latają między innymi w przestrzeni, nad którą wspólną kontrolę sprawują Niemcy, Holandia, Belgia i Dania. – Takie rozwiązanie daje nam sporą swobodę. Dodatkowym atutem jest to, że na niższych pułapach można tutaj rozwijać większe prędkości niż w Polsce – przyznaje mjr pil. Kida. Ćwiczenia nie mają zwartego, rozwijającego się scenariusza. – Każdy dzień przynosi nową sytuację, z którą musimy się zmierzyć – zaznacza ppłk pil. Kowalczyk. Piloci przede wszystkim ćwiczą loty w COMAO, czyli dużych ugrupowaniach złożonych z samolotów różnych typów. – Zadania polegają, na przykład, na obronie wskazanego terytorium przed siłami nieprzyjaciela. Z taktycznego punktu widzenia jest to niezwykle skomplikowane. Tym bardziej że samoloty, z którymi się mierzymy, korzystają z nowoczesnego uzbrojenia – podkreśla pilot. Zastrzega, że o szczegółach nie może rozmawiać. – Powiem tylko, że nawet jeśli potencjalni przeciwnicy NATO takiej broni nie używają jeszcze na wielką skalę, musimy być krok przed nimi – dodaje.

Oprócz wykonywania zadań bojowych, piloci ćwiczą też tankowanie w powietrzu.

Podczas „Frisian Flag 2018” lotnicy zrealizują łącznie 19 misji. – Ćwiczenia są naprawdę ciekawe, a Polska prezentuje się w nich z dobrej strony. Prócz nas samoloty bojowe dwóch typów przysłała tutaj tylko Francja – podkreśla mjr pil. Kida.

„Frisian Flag 2018” potrwa do 20 kwietnia.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: kpt. Krzyzsztof Nanuś

dodaj komentarz

komentarze


Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
 
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Centrum szkolenia dla żołnierzy WOC-u
Choć odeszli, trwają w naszych myślach
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Prawda o zbrodni katyńskiej
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Wojsko inwestuje w Limanowej
Wojna w świętym mieście, część druga
Mjr rez. Arkadiusz Kups: walka to nie sport
Cena wolności
Jeśli nie Jastrząb, to…
Ogień w podziemiu
Zapomniana Legia Cudzoziemska
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Inwestycje w bezpieczeństwo granicy
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Sportowcy podsumowali 2023 rok. Teraz czas na igrzyska olimpijskie
Optyka dla żołnierzy
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Zmiany w dodatkach stażowych
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Prezydent Andrzej Duda w Forcie Stewart
Jak wyszkolić pilota F-16?
Szpej na miarę potrzeb
Odstraszanie i obrona
Hiszpański palimpsest
Kolejni Ukraińcy gotowi do walki
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
V Korpus z nowym dowódcą
Święto wojskowego sportu
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Kurs z dzwonem
Wojna w świętym mieście, część pierwsza
Psiakrew, harmata!
W Ramstein o pomocy dla Ukrainy
Wojna w świętym mieście, epilog
Potężny atak rakietowy na Ukrainę
Wojna w świętym mieście, część trzecia
Byk i lew, czyli hiszpańsko-brytyjska światowa corrida
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
25 lat w NATO – serwis specjalny
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Przygotowania czas zacząć
Stoltenberg: NATO cieszy się społecznym poparciem
Marcin Gortat z wizytą u sojuszników
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Rakiety dla Jastrzębi
Animus Fortis, czyli mężny duch
NATO na północnym szlaku
Weterani i bokser „Master”
Mundury w linii... produkcyjnej

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO