moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Kurs przywództwa dla podchorążych z Europy i USA

Zadania taktyczne, elementy SERE i pomocy medycznej – to tylko kilka z wyzwań, z którymi mierzą się podchorążowie amerykańskiej oraz europejskich uczelni wojskowych podczas międzynarodowego kursu przywództwa IMLC. Po zajęciach teoretycznych w Akademii Wojsk Lądowych przyszedł czas na praktykę. Szkolenie odbyło się w Szklarskiej Porębie.

Organizatorem International Military Leadership Course (IMLC) jest Zakład Przywództwa i Zarządzania Kadrami Wydziału Zarządzania przy współpracy Instytutu Dowodzenia Akademii Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Kurs jest przeznaczony dla podchorążych, a jego celem jest kształtowanie kompetencji przywódczych przyszłych dowódców.

– To już druga edycja tego wydarzenia. Ubiegłoroczna sprawdziła się doskonale, gdyż pokazała, że także w ten sposób możemy kreować świadomych dowódców-liderów, odpowiedzialnych za podwładnych oraz podejmowane decyzje – mówi mjr dr Piotr Pietrakowski, kierownik Zakładu Przywództwa i Zarządzania Kadrami na Wydziale Zarządzania AWL. W tegorocznym kursie bierze udział 12 instruktorów oraz 32 podchorążych z USA z West Point oraz z Europy. Do Wrocławia przyjechali żołnierze z Grecji, Łotwy, Włoch, Belgii i Austrii.

„Wyspa złoczyńców” i bitwa pod Cedynią

Kurs zaczął się od zajęć teoretycznych i warsztatów organizowanych w murach wrocławskiej Akademii. Zajęcia dotyczyły m.in.: taktyki pododdziałów, przywództwa strategicznego i procesu decyzyjnego. – Z wykorzystaniem symulatora taktycznego VBS3 podchorążowie mogli przenieść się na wirtualne pole walki i dowodzić pododdziałem. Ćwiczyli zgodnie z różnymi scenariuszami. W jednym z nich podczas patrolu złapali gumę w pojeździe, potem doszło do kontaktu ogniowego z przeciwnikiem. Sprawdzaliśmy, jak żołnierze pracują w grupach, jak podejmują decyzje, jak rozwiązują pojawiające się po drodze problemy – mówi oficer z AWL. Żołnierze przeszli też zajęcia przygotowujące do współpracy z mediami. Dowiedzieli się, jak występować przez kamerą, w jaki sposób przekazywać informacje podczas wywiadów, jak unikać nadmiernej gestykulacji.

Jak podkreślają organizatorzy, program tej edycji kursu różni się nieco od ubiegłorocznego. – Szkoląc przyszłych dowódców, nadal oczywiście kładziemy główny nacisk na obszar przywództwa, czyli budowanie zespołu i motywowanie podwładnych. Ale doświadczenia z ubiegłego roku pokazały nam, że większą uwagę musimy zwrócić na elementy strategii i komunikacji. Poprzez różne zadania chcemy więc wyrobić w podchorążych umiejętność przewidywalnego myślenia – mówi mjr Pietrakowski.

Do tego celu organizatorzy wykorzystali gry strategiczne. Na przykład dowódca w ciągu pięciu sekund, pod presją czasu, w hałasie i przy innych bodźcach zewnętrznych, musiał podjąć odpowiednie decyzje. Podchorążowie grali też w „Wyspę złoczyńców”. W czasie rozgrywki doszło do wybuchu epidemii, a kadeci, rozważając różne warianty, musieli zaplanować przerzut wojsk i ludności cywilnej, wytyczając ścieżki ewakuacji nie na komputerach, lecz na papierowych mapach. Nie zabrakło gier wojennych, np. „Bitwy pod Cedynią”. Na początek uczestnicy zapoznali się z przebiegiem potyczki, potem musieli poprowadzić ją sami, stosując inną niż w rzeczywistości taktykę.

Ale jak zaznacza mjr Pietrakowski, zajęcia z użyciem gier miały też inny cel. – Społeczeństwo nowej generacji bardzo łatwo nawiązuje relacje w sieci, natomiast w kontaktach bezpośrednich często pojawiają się bariery komunikacyjne. Ta bezpośredniość jest jednak bardzo ważna, tym bardziej na współczesnym polu walki, gdzie utrata łączności czy prądu ogranicza lub wręcz uniemożliwia wykorzystanie nowych technologii. Gry, które zaproponowaliśmy, pozwalają trenować umiejętności wzajemnej komunikacji. Ci podchorążowie siłą rzeczy musieli razem usiąść i wspólnie wypracować rozwiązania danych sytuacji – wyjaśnia major z AWL.

SERE i negocjacje

Teraz uczestnicy kursu są już w Szklarskiej Porębie, gdzie w Ośrodku Szkolenia Górskiego „Wysoki Kamień” w praktyce zdobywają umiejętności niezbędne dobremu przywódcy. Praktyczne zajęcia w górach rozpoczęli od 16- kilometrowego patrolu. Jego głównym celem było zapoznanie kadetów z terenem prowadzenia działań, ale organizatorzy chcieli też sprawdzić umiejętność nawigacji żołnierzy. – Dowódcy dostali mapy i musieli poprowadzić swój pluton w wyznaczone miejsce. Tym zadaniem chcieliśmy pokazać, że wiedza dowódcy dotycząca lokalizacji i nawigacji buduje zaufanie podległych. Jeśli żołnierze przez złe decyzje dowódcy zabłądziliby w terenie, straciłby na tym jego autorytet – mówi mjr Pietrakowski.

Przez kilka najbliższych dni żołnierze, podzieleni na dwie grupy Alfa i Bravo, będą się mierzyć w kolejnych zadaniach. Wszystkie będą wymagały od kadetów umiejętności współpracy zespołowej, budowania teamu, podejmowania decyzji w warunkach zmęczenia i ograniczeń czasowych.

Czekają ich np. praktyczne zajęcia z negocjacji oraz zadania z elementami SERE. Jednym z nich będzie dotarcie do zaginionego i poszkodowanego żołnierza. Aby nawiązać z nim kontakt, wcześniej kadeci będą musieli rozwiązać krzyżówkę i podać jej hasło.  Dopiero wtedy poszkodowany powie im, gdzie mają dalej iść. – Będą też musieli zbudować nosze, przetransportować rannego, a potem pokonać wysoką ścianę za pomocą zbudowanej z siebie piramidy. Tu też będzie się liczyła współpraca i wspólny pomysł na wykonanie zadania – mówi mjr Pietrakowski.

Podczas wszystkich zadań żołnierze będą zamiennie odgrywać role dowódców i w tych rolach będą bacznie obserwowani przez instruktorów. Ci sprawdzą, jak kadeci podejmują decyzje pod presją czasu, jak stawiają zadania, a potem jak je egzekwują, czy potrafią zmotywować swoich żołnierzy i zbudować zgrany team.

Uczestnicy pozytywnie oceniają kurs. – Takich zajęć, uczących przywództwa od praktycznej strony, i z podwójnej perspektywy – dowódcy i podwładnego,  nie mamy na co dzień. Co więcej, możemy też poszerzyć swoje horyzonty, współpracując z kadetami z innych państw, z którymi wcześniej się nie znaliśmy. To niełatwe, ale na pewno uczące współdziałania na wysokim poziomie – mówi pchor. Jakub Krawczyk, dowódca polskich kadetów. Dodaje, że kurs pozwala też dostrzec, jak wiele znaczą dla zespołu umiejętności dowódcy. – Musi być komunikatywny, w jasny i klarowny sposób przekazywać informacje, umieć przewidywać. Ale kluczem jest orientacja na drugiego człowieka. Dowódca musi umieć pociągnąć ludzi za sobą, a żeby to zrobić, musi umieć zbudować team, zdobyć zaufanie żołnierzy – mówi pchor. Krawczyk.

Wysokie oceny dla inicjatywy wrocławskiej Akademii wystawiają też sojusznicy. – Nasi żołnierze biorą w tym kursie udział po raz pierwszy. Jesteśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni, a szczególnie interesująca jest internacjonalizacja. Nie na co dzień ma się okazję współpracować w gronie tak wielu państw. Może warto pomyśleć, by kurs stał się stałą ofertą platformy edukacyjnej państw Unii Europejskiej oraz NATO – mówi gen. Efthymios Charokopos z greckiej Hellenic Army Academy.

Paulina Glińska

autor zdjęć: st. szer. pchor. Adrian Jastrowicz / AWL

dodaj komentarz

komentarze


Jeśli nie Jastrząb, to…
 
Ocalały z transportu do Katynia
Bezpieczeństwo ważniejsze dla młodych niż rozrywka
Zmiany w dodatkach stażowych
Barwy walki
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
Rakiety dla Jastrzębi
Sprawa katyńska à la española
Strażacy ruszają do akcji
Wojna w świętym mieście, epilog
Kolejni Ukraińcy gotowi do walki
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Głos z katyńskich mogił
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
V Korpus z nowym dowódcą
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
Na straży wschodniej flanki NATO
Wojna w Ukrainie oczami medyków
W Ramstein o pomocy dla Ukrainy
Kurs z dzwonem
Przygotowania czas zacząć
Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
Potężny atak rakietowy na Ukrainę
Charge of Dragon
Cyberprzestrzeń na pierwszej linii
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Święto wojskowego sportu
Kolejne FlyEle dla wojska
Szarża „Dragona”
Wieczna pamięć ofiarom zbrodni katyńskiej!
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Ramię w ramię z aliantami
Marcin Gortat z wizytą u sojuszników
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Wojna w świętym mieście, część trzecia
25 lat w NATO – serwis specjalny
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Optyka dla żołnierzy
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Mundury w linii... produkcyjnej
Zbrodnia made in ZSRS
Wojna w świętym mieście, część druga
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
WIM: nowoczesna klinika ginekologii otwarta
Odstraszanie i obrona
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
NATO na północnym szlaku
Szpej na miarę potrzeb
Prawda o zbrodni katyńskiej
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO