moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Bryza na południowej flance

Zbierali informacje o pojawiających się w rejonie okrętach spoza NATO, a także statkach podejrzewanych o przemyt broni. Podczas I zmiany PKW Turcja załogi patrolowo-rozpoznawczej Bryzy przeprowadziły przeszło 50 operacji lotniczych nad Morzem Śródziemnym. Polacy łącznie spędzili w powietrzu ponad 180 godzin.

– W pewnym sensie jechaliśmy w nieznane. Przecież nigdy wcześniej Wojsko Polskie nie wysyłało żołnierzy na misję do Turcji – zaznacza kmdr por. Cezary Kurkowski, który dowodził pierwszą zmianą kontyngentu. W kwietniu tego roku do Incirlik wyruszyło ponad 60 wojskowych, przede wszystkim z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Do dyspozycji mieli samolot patrolowo-rozpoznawczy Bryza. Tym samym Polacy dołączyli do natowskiej inicjatywy TAMT (Tailored Assurance Measures for Turkey), której początki sięgają 2015 roku. Polega ona na wzmocnieniu kontroli południowych granic Turcji, które jednocześnie są zewnętrznymi granicami Sojuszu. To reakcja na przeciągającą się wojnę w sąsiedniej Syrii i ciągle niestabilną sytuację w Iraku. Za sprawą TAMT w okolicach Turcji częściej niż dotychczas pojawiają się samoloty wczesnego ostrzegania AWACS i okręty wojenne NATO. Do tego dochodzą też loty patrolowe organizowane przez państwa członkowskie. Jednym z nich jest właśnie Polska.

– W ciągu niespełna siedmiu miesięcy przeprowadziliśmy przeszło 50 operacji lotniczych nad Morzem Śródziemnym. Nasze załogi łącznie spędziły w powietrzu ponad 180 godzin – informuje kmdr por. Kurkowski – Mandat naszej misji pozwalał też na działania ponad akwenami Morza Czarnego. Ostatecznie jednak takiej potrzeby nie było – dodaje. Każdy z lotów trwał średnio około trzech godzin. – Interesowały nas przede wszystkim okręty pod banderami spoza NATO. Już wcześniej wiadomo było, że w tej części świata bardzo aktywna jest marynarka wojenna Rosji, choć nie tylko. Na patrolowanych przez nas wodach pojawiały się też jednostki z państw regionu. Ruch wzmógł się zwłaszcza w czasie, kiedy rozpoczęło się wycofywanie sojuszniczych wojsk z Afganistanu – tłumaczy kmdr ppor. Jakub Murzynowski, pilot Bryzy i dowódca komponentu lotniczego.

Załogi zwracały również uwagę na cywilne jednostki, podejrzewane na przykład o przemyt broni. Ich listę przed każdym wylotem przesyłał do Incirlik MARCOM, czyli Sojusznicze Dowództwo Sił Morskich NATO. – Podczas lotu nierzadko trafialiśmy też na statki idące z wyłączonym systemem identyfikacji AIS. Takie działania są sprzeczne z prawem, dlatego byliśmy zmuszeni odpowiednio na nie reagować – zaznacza pilot. Po wypatrzeniu okrętu lotnicy sporządzali dokumentację fotograficzną oraz gromadzili dane związane z prędkością czy obranym przez jednostkę kursem. W pozostałych przypadkach sięgały po procedury dotyczące jednostek cywilnych. – Najpierw próbowaliśmy wywołać statek przez radio i zebrać od kapitana jak najwięcej informacji o ładunku czy celu podróży. Przy okazji oczywiście również robiliśmy zdjęcia – wspomina kmdr ppor. Murzynowski. Wszystkie materiały przesyłane były potem do MARCOM-u. Tam zajmowali się nimi natowscy analitycy.

Podczas misji polscy lotnicy współpracowali także z okrętami sojuszniczej operacji „Sea Guardian”. – To była na pewno bardzo wartościowa misja. Nasi lotnicy udowodnili, że z powodzeniem mogą realizować zadania także poza Bałtykiem. Pokazaliśmy też, że Polska jest lojalnym i sprawdzonym członkiem NATO i jest gotowa myśleć w kategoriach ponadregionalnych – podsumowuje kmdr por. Kurkowski.

Kilka dni temu żołnierze I zmiany PKW Turcja powrócili do kraju. Tymczasem w Incirlik zameldowała się już kolejna zmiana. Kontyngent, podobnie jak wcześniej, wydzielony głównie przez Brygadę Lotnictwa Marynarki Wojennej, zdążył już zrealizować pierwsze zadania.

Łukasz Zalesiński

autor zdjęć: PKW Turcja, kmdr ppor. Marcin Braszak

dodaj komentarz

komentarze


Szpej na miarę potrzeb
 
Front przy biurku
Tusk i Szmyhal: Mamy wspólne wartości
Zmiany w dodatkach stażowych
Wojna na detale
Barwy walki
Systemy obrony powietrznej dla Ukrainy
Gen. Kukuła: Trwa przegląd procedur bezpieczeństwa dotyczących szkolenia
Polscy żołnierze stacjonujący w Libanie są bezpieczni
W Brukseli o wsparciu dla Ukrainy
Rozpoznać, strzelić, zniknąć
Święto stołecznego garnizonu
Koreańska firma planuje inwestycje w Polsce
Strażacy ruszają do akcji
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
SOR w Legionowie
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Morze Czarne pod rakietowym parasolem
Żołnierze-sportowcy CWZS-u z medalami w trzech broniach
Szarża „Dragona”
Zachować właściwą kolejność działań
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Puchar księżniczki Zofii dla żeglarza CWZS-u
Na straży wschodniej flanki NATO
Wojskowy bój o medale w czterech dyscyplinach
Głos z katyńskich mogił
Żołnierze ewakuują Polaków rannych w Gruzji
Wojna w świętym mieście, część druga
Przygotowania czas zacząć
Kolejne FlyEle dla wojska
Jakie wyzwania czekają wojskową służbę zdrowia?
Wojna w Ukrainie oczami medyków
Wojna w świętym mieście, część trzecia
25 lat w NATO – serwis specjalny
NATO zwiększy pomoc dla Ukrainy
Polak kandydatem na stanowisko szefa Komitetu Wojskowego UE
Cyberprzestrzeń na pierwszej linii
Aleksandra Mirosław – znów była najszybsza!
NATO on Northern Track
W Italii, za wolność waszą i naszą
Sandhurst: końcowe odliczanie
Znamy zwycięzców „EkstraKLASY Wojskowej”
Ramię w ramię z aliantami
Active shooter, czyli warsztaty w WCKMed
Morska Jednostka Rakietowa w Rumunii
Czerwone maki: Monte Cassino na dużym ekranie
Strategiczna rywalizacja. Związek Sowiecki/ Rosja a NATO
Kosiniak-Kamysz o zakupach koreańskiego uzbrojenia
NATO na północnym szlaku
Wojna w świętym mieście, epilog
Operacja „Synteza”, czyli bomby nad Policami
Sprawa katyńska à la española
Bezpieczeństwo ważniejsze dla młodych niż rozrywka
Przełajowcy z Czarnej Dywizji najlepsi w crossie
Charge of Dragon
Kadisz za bohaterów
Więcej pieniędzy dla żołnierzy TSW
W Rumunii powstanie największa europejska baza NATO

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO