moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Szóste zwycięstwo mjr. Piotra Szpigla w maratonie w Lublińcu

Zwycięzcami XIX Maratonu Komandosa zostali mjr Piotr Szpigiel z 9 Brygady Kawalerii Pancernej oraz st. sierż. Aleksandra Jakubczak z 3 Zamojskiego Batalionu Zmechanizowanego. Dla majora był to już szósty triumf w ekstremalnej imprezie organizowanej przez Wojskowy Klub Biegacza Meta Lubliniec i Jednostkę Wojskową Komandosów. Bieg ukończyło 440 mężczyzn i 38 kobiet.

Dystans 42 km 195 m w umundurowaniu polowym i z plecakiem ważącym minimum 10 kg pokonała druga w historii imprezy liczba uczestników. Na mecie zameldowało się 478 zawodników. Więcej biegaczy – 508 – ukończyło ten ekstremalny bieg w 2015 roku. Medale za ukończenie XIX Maratonu Komandosa otrzyma jednak więcej biegaczy. – Po świetnych recenzjach zebranych za organizację rumuńskiej edycji Biegu o Nóż Komandosa do Maratonu Komandosa, który niedługo odbędzie się w Rumunii, zgłosiło się aż 60 zawodników. Wielu z nich po raz pierwszy zamierza przebiec maratoński dystans – mówi st. chor. sztab. rez. Zbigniew Rosiński, dyrektor Maratonu Komandosa.

Major Piotr Szpigiel wystartował w lublinieckim maratonie już po raz siódmy. W pierwszych pięciu edycjach – w 2013, 2014, 2015, 2017 i 2018 roku – był bezkonkurencyjny. W szóstym starcie w 2019 roku musiał się wycofać po półmetku z powodu kontuzji. Po trzyletniej przerwie oficer z Braniewa ponownie pojawił się na trasie w Lublińcu. – Specjalnie szykowałem się do tego biegu, a o mały włos nie wyruszyłbym z domu. Źle się czułem, byłem przeziębiony. Żal mi jednak było tych przygotowań do imprezy i mimo złego samopoczucia zdecydowałem się wystartować – przyznaje zawodnik. Choć szykował się na pokonanie po raz drugi trasy w czasie poniżej trzech godzin, musiał zmienić swoje plany. – Ucieszyłem się, że rywale nie podyktowali zbyt mocnego tempa. Bałem się, że przy szybszym biegu nie dałbym rady powalczyć o wysoką lokatę. Od 24. km biegłem już samotnie na pierwszej pozycji. Nie byłem jednak pewny wygranej, zwłaszcza między 30. a 31. km, gdy przeżywałem lekki kryzys – relacjonuje major.

REKLAMA

St. sierż. Artur Pelo na trasie XIX Maratonu Komandosa. Fot. Andrzej Kreczman/WKB Meta.

Pięciokrotny triumfator Maratonu Komandosa, aby po raz kolejny cieszyć się z wygranej, musiał uciekać przed goniącym go st. sierż. Arturem Pelą z 7 Brygady Obrony Wybrzeża, zwycięzcą imprezy z 2016 i 2019 roku. Mjr Szpigiel już trzykrotnie, zajmując pierwsze miejsce, meldował się na mecie w Lublińcu tuż przed starszym sierżantem. Nie był pewny, czy uczyni to po raz czwarty. – Nie docierały do mnie żadne informacje na trasie. Nie wiedziałem, jaką mam przewagę. Taka jest specyfika biegania w lesie. Liczyłem się z tym, że Artur może mnie jeszcze pokonać – stwierdza major. Tymczasem okazało się, że najgroźniejszy rywal Szpigla nie był w stanie wykrzesać więcej sił niż na obronę drugiej pozycji. – Nie lubię biegać ze świadomością, że nie jestem w pełni przygotowany do biegu. Niestety, z powodu zbyt małej liczby treningów w ostatnich dniach po prostu osłabłem – wyjaśnia Pelo.

Starszy sierżant zameldował się na drugiej pozycji na mecie z przewagą ponad 4 min nad kpr. Sebastianem Adamczukiem z 3 Zamojskiego Batalionu Zmechanizowanego. Na półmetku biegnący razem Szpigiel i Pelo mieli nad kapralem prawie 8 min przewagi. Biegacz z Zamościa jednak po pierwszej rundzie nie był na trzeciej pozycji, lecz na piątej. Wyprzedzali go jeszcze mł. chor. Przemysław Kaliński i kpr. Ariel Krykowski. Ta dwójka, jak wynika z czasu ich biegu, najwyraźniej zbyt szybko pokonała pierwszą pętlę. Na drugiej obu żołnierzom nie udało się utrzymać miejsca w czołowej dziesiątce – spadli na 14. i 15. pozycję.

Natomiast na 20. miejscu w klasyfikacji open ukończyła rywalizację najlepsza z kobiet st. sierż. Aleksandra Jakubczak. Reprezentantka 3 Zamojskiego Batalionu Zmechanizowanego po raz pierwszy wpisała się na listę triumfatorek Maratonu Komandosa. Dystans pokonała w 4 godz. 12 min 43 s. Drugą lokatę wśród kobiet zdobyła Ines Wojciechowska z drużyny Młody vs Stary, a trzecie – szer. Agata Matejczuk z 1 Batalionu Kawalerii Powietrznej w Leźnicy Wielkiej.

Na mecie 19. edycji lublinieckiego maratonu zameldowało się dwóch zawodników, którzy ukończyli wszystkie maratony komandosa. Tego wyczynu dokonali: st. chor. sztab. rez. Kazimierz Kordziński, były żołnierz 1 Pułku Specjalnego Komandosów, i Robert Woźnica, były strażak z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku. Temu pierwszemu pokonanie 19 maratonów zajęło 105 godz. 1 min 9 s, a strażakowi 118 godz. 57 min 9 s.

W ramach XIX Maratonu Komandosa, poza edycją zagraniczną organizowaną przez żołnierzy Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Rumunii, w Lublińcu odbył się Maraton 750-lecia Lublińca oraz komandoski minimaraton dla dzieci. Jubileuszowy bieg dla zawodników w strojach sportowych zorganizowano na dystansie maratonu i półmaratonu. Maraton ukończyło 35 zawodników, a półmaraton – dziewięciu. Nagrody za dotarcie do mety komandoskiego minimaratonu otrzymało 21 dzieci. Triumfatorem Maratonu 750-lecia Lublińca został Krzysztof Mańka z Warszawy – biegł 3 godz. 12 min 42 s. Trasę półmaratonu najszybciej – w 1 godz. 33 min 57 s – pokonał zaś Krzysztof Szwed z WKB Meta. Z kolei dzień po Maratonie Komandosa lubliniecki klub zorganizował Maraton Niepodległości. Jego zwyciężczynią została Dorota Kubisz z Mety.

Trójka najlepszych zawodników XIX Maratonu Komandosa. Fot. Andrzej Kreczman/WKB Meta.

Wyniki XIX Maratonu Komandosa

mężczyźni

1. mjr Piotr Szpigiel (9 Brygada Kawalerii Pancernej Braniewo) 3 godz. 17 min 45 s
2. st. sierż. Artur Pelo (7 Brygada Obrony Wybrzeża Słupsk) 3.36,42
3. kpr. Sebastian Adamczuk (3 Zamojski Batalion Zmechanizowany) 3.41,05
4. st. szer. Szymon Szmist (3 Podkarpacka Brygada Obrony Terytorialnej) 3.48,20
5. szer. Patryk Miszke (Centrum Rozpoznania i Wsparcia Walki Radioelektronicznej) 3.52,33
6. st. chor. sztab. Mariusz Michno (9 Brygada Kawalerii Pancernej Braniewo) 3.52,51
7. sierż. pchor. Piotr Sochański (Akademia Wojsk Lądowych Wrocław) 3.54,29
8. st. mar. Rafał Pionk (Komenda Portu Wojennego Gdynia) 3.54,31
9. bsmt Łukasz Kreft (Komenda Portu Wojennego Gdynia) 3.55,46
10. szer. Piotr Brzoska (31 Batalion Radiotechniczny Wrocław) 3.57,55

kobiety

1. st. sierż. Aleksandra Jakubczak (3 Zamojski Batalion Zmechanizowany) 4.12,43
2. Ines Wojciechowska (Młody vs Stary / Sfora BMK) 4.36,23
3. szer. Agata Matejczuk (1 Batalion Kawalerii Powietrznej Leźnica Wielka) 4.42,33
4. st. kpr. pchor. Magdalena Wójcik (Akademia Wojsk Lądowych Wrocław) 4.44,33
5. por. Agata Pietroszek-Domoradzka (Akademia Wojsk Lądowych Wrocław) 4.58,33
6. st. szer. Ewelina Kuklik (1 Podlaska Brygada Obrony Terytorialnej) 5.00,54
7. st. kpr. Daria Kisielewska (Akademia Wojsk Lądowych Wrocław) 5.10,18
8. sierż. Agnieszka Jeż (Komenda Miejska Policji Częstochowa) 5.11,02
9. asp. sztab. Emilia Korbanek (Komenda Wojewódzka Policji Poznań) 5.24,35
10. st. szer. Natalia Kowalska (7 Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej) 5.33,07

Jacek Szustakowski

autor zdjęć: Andrzej Kreczman/WKB Meta

dodaj komentarz

komentarze


Dłuższa służba się opłaci
 
Jak Chmielnicki cara widział
Tons on Board
Jakie są zasady nauki żołnierzy?
Strzelcy na podium Pucharu Świata i zawodów Grand Prix
Nowe specjalności dla czołgistów
Niemieckie wyrzutnie Patriot w drodze do Polski
Bieszczadzki zwiad
Armia Czerwona niesie śmierć
Żołnierz wśród najlepszych sportowców Polski
Otwarte bramy Auschwitz
W hołdzie powstańcom styczniowym
SAROV w opcji
To był wielki cios dla polskiej armii
Przetarcie przed manewrami
Zwiad na bieszczadzkich szlakach
Ukraina czeka na czołgi
Snowboardziści otworzyli medalową passę
Siły Zbrojne Republiki Serbii
Jakie zmiany w edukacji dla bezpieczeństwa?
Desant w Forcie Bragg
Terytorialsi szkolą się pod okiem byłych specjalsów
Libańscy żołnierze trenują pod okiem Polaków
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Polacy pełnią dyżur w UE
Góral wart miliony, czyli specjaliści od koronkowej roboty
Powstanie styczniowe: czas nadziei, czas klęski
Patrioty dla Ukrainy to również bezpieczeństwo Polski
Wojskowa rodzina w hali sportowej
Bundeswehra relokuje żołnierzy do Polski
Dodatek już nie za klasę
Aby wzmocnić wschodnią flankę NATO
Triumf snowboardzisty w Pucharze Świata
Droga do mistrzostwa
Zachód o wsparciu dla Kijowa
Nie poddaliśmy się uciemiężeniu
Modernizacyjne priorytety wojska
Precjoza z Funduszu Obrony Narodowej przekazane do muzeum
Bicz Boży dla zgrai moskiewskiej
Więcej pieniędzy za długoletnią służbę
Tarnawatka ’39 Depozyt honoru legionistów
Upominki dla tureckich dzieci
Potęgi militarne według Global Firepower
Styczniowy poligon terytorialsów
Dwie dekady WIM-u
Abramsy jadą do Ukrainy!
The Fall of the Superpower Myth
Walczymy z imperium zła
Nurkowali w Kopalni Soli w Wieliczce
Leopardy 2 dla Ukrainy?
Orlik w natowskiej misji
Nowa strzelnica w Piastowie
Śladem profesjonalistów
Pamięć o powstańcach styczniowych
F-35 rozpoczynają Air Policing
Leopardy pojadą do Ukrainy!
Chwała bohaterom!
Ochotnicy do warszawskiej brygady
Z Radomia do Las Vegas
Nie zmarnować szansy
Ochotnicy rozpoczynają służbę
Gen. Pszczoła: Czuję się spełniony

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO